piątek, 1 marca 2013

7

Mam takie wspomnienia z dzieciństwa kiedy grałam z koleżanką i chłopakami w nogę,kiedy wracałam cała brudna do domu albo kiedy oglądałam ponadczasowe bajki disney'a,wtedy naprawdę chciało mi się,czerpałam skądś energię,życie mnie pasjonowało i nie mogłam ustać w miejscu..
Dziś kiedy stawiam pierwsze kroki w stronę dorosłości nie jestem tak bardzo szczęśliwa,wręcz przeciwnie.Oczywiście podoba mi się fakt,że jestem poważniejsza,dojrzalsza,to naprawdę fajne uczucie :)

Jednak czuję też żal jakbym coś traciła i to jest nieodwracalne..To prawda,że życie biegnie zbyt szybko,dlatego też musimy je doceniać.
Powinniśmy szanować siebie,swoje zdrowie,oraz swój czas.

A czy Wy macie jakieś ciekawe wspomnienia z dzieciństwa,do których chętnie byście wrócili? :)

disney
heh :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz